Szalona sesja

Sierpień 22nd, 2011 Kategoria Pozostałe

TROCHĘ   RUSAŁKA  ,  TROCHĘ  WALKIRIA

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Asię, pomyślałam, że jeśli kiedykolwiek będę miała okazję wystylizować kwiatowo modelkę, to będzie to właśnie ona. Dostrzegłam w jej twarzy coś szczególnego, jakąś ponadczasową urodę, jakieś zamyślenie w oczach, możliwość przejścia w twarzy od demoniczności do łagodności. Dlatego , kiedy Lilia Nogal zaproponowala mi wspólne wystylizowanie modelki na okladkę „Strefy Kobiet”, zaproponowałam właśnie Asię. Nie jest ona może zawodową modelką, , ale ma w twarzy zagadkę , którą według mnie dobra stylizacja i dobre zdjęcia mogły choć trochę odkryć. Lilia , po wykonaniu próbnego makijażu zgodziła się ze mną. Co więcej, zaproponowała, by za mistrza naszej stylizacji uznać Alfonsa Muchę. Wyszło świetnie, bo okazało się, że jest to również jeden z ulubionych malarzy Asi, na codzień studentki architektury. Sesja zdjęciowa mała odbyć się w „Studio ESTE ” Sławomira Trojanowskiego.

Nie spodziewałam się, że wszystkich nas  kilka dobrych zdjęć kosztować będzie tyle pracy. Moje kwiatowe dekoracje przygotowywałam cały poprzedzający sesję dzień, a i w dzień sesji miałam co robić. Asia od 8 rano siedziała w salonie  Lili. Najpierw niesamowita fryzura ( dziełoPani Wiktorii), później profesjonalny makijaż wykonany przez Lilię, na koniec moje kwiatowe dekoracje. O 14 skończyłyśmy , a o 15 zaczęły się zdjęcia. Pan Sławek dał z siebie wszystko. Najpierw ujęcia w studio. Asia leży, Asia stoi, Asia siedzi, kuca, wstaje, wiatr we włosy, włosy na ścianę, światła mniej, światła więcej, kilkaset ujęć , albo i więcej.  Kwiaty wytrzymują. Potem plener. Jednogłośnie wybraliśmy Smolęcin. Asia na zburzonych schodkach starego kościoła, Asia przy pniu, Asia na tle ruin. Komary tną niemiłosiernie, wśród liści bluszczu maszerują oddziały pająkow.Pan Sławek , jak każdy dobry fotograf, który wczuł się w klimat ( a przyznać trzeba , że zrobił to rewelacyjnie) nie zna litości. Asia zostaje ułożona w pozycji półleżącej na murku porośniętym starym bluszczem. Pan Sławek wydaje się zadowolony. Potem jeszcze kilka zdjęć przy kapiącej od owoców gruszy i wyjeżdżamy ze Smolęcina.  Kwiaty wytrzymują.  Po drodze zatrzymujemy się na oświetlonych ciepłym światłem zachodzącego słońca polach. I tu znów kilka ujęć, trochę w pośpiechu, a szkoda bo wydają mi się wyjątkowo ładne. Kwiaty ledwie zipią. I na koniec okazuje się do czego zdolny jest profesjonalny fotograf.  Pan Sławek wyraża nieśmiałe pragnienie „utopienia” Asi w sadzawce. Stwierdza, że byłoby grzechem, nie wykorzystać takiej stylizacji, że to jest nasz twórczy obowiązek, a Asia nie ma innego wyjścia , jak tylko się zgodzić. Asia, jako że lekko jest szalona , oczywiście się zgadza. Okazuje się jednak, że pobliskie zbiorniki wodne są zbyt brudne i zdjęcia będą kiepskie. Po krótkiej naradzie decydujemy, że będziemy „topić” Asię w fontannie .  W Alei Fontann budzimy oczywiście niemałą sensację. Robi się zbiegowisko. Asia leży w fontannie, choć jest już po 18 i trochę zimno. Pan Sławek robi zdjęcia, a ja z Lilią obrzucamy Asię hortensjami. No tak jakby lekka paranoja. Kwiaty odmawiają współpracy. Asię zawijamy w koc. Kończymy sesję. Było super.

Zamieszczam kilka zdjęć z samej sesji i z przygotowań do niej. Są to zdjęcia zrobione przeze mnie. Na artystyczne fotografie Pana Sławka trzeba niestety jeszcze trochę poczekać. Na  pierwszych zdjęciach przedstawiam Asię „w cywilu” i naszą twórczą inspirację, czyli obraz A.Muchy.

Sesja:  fotograf : Sławomir Trojanowski , Studio ESTE   ,  www.studioeste.pl

             makijaż : Lilia Nogal , Studio Mistrzów ETE   ,  www.lilianogal.pl

             florystyka : Monika Dłużyk – Marciniak, kwiaciarnia „Pod żółtą różą”,  www.podzoltaroza.pl , czyli ja

             modelka  :  Asia  Krzystolik , www.joannakrzystolikportfolio.blogspot.com   

2 komentarze dla “Szalona sesja”

  1. Lina Napisł/a:

    Moniko!
    Brawo, brawo, brawo! Super sesja i super modelka!
    Kompozycje rewelacyjne. No jeżeli to są tylko zdjęcia warsztatowe, to już sobie wyobrażam, co będzie do oglądania tych po obróbce!
    A topienie modelki w miejskiej fontannie… 🙂 chociaż szuwary byłyby naprawdę super!


  2. zoltaroza Napisł/a:

    Ja też czekam z niecierpliwością na zdjęcia Pana Sławka. Jeszcze ich nie widziałam, a jestem ich bardzo ciekawa.


Napisz Komentarz

You must be logged in to post a comment.

Stronę internetową zaprojektował: Michał Stefanowicz
Blog oparty o WordPress