Folk – „Florum”

Kwiecień 27th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

W najnowszym numerze „Florum” – moje folkowe aranżacje ( wystawa „Wiosennie , folkowo, kolorowo”) i artykuł poświęcony sztuce ludowej we florystyce pt.  „Folk – powrót do przyszłości. Nie będę zdradzać co w nim napisałam, powiem tylko, że zapomniałam napisać o jednym. Fascynacja sztuką ludową we współczesnym designie – a taka z pewnością ma miejsce – odbywa się niestety często  kosztem tego, co stanowi istotę tejże sztuki .Odrywa się ją od  duchowych korzeni, odrywa od człowieka z potrzeby serca którego powstała. Cała kultura ludowa wzięła się przecież z naturalnego, szczerego pragnienia człowieka by codzienność wokół siebie czynić piękniejszą poprzez dyskurs z naturą i religią. Nie można traktować elementów sztuki ludowej jako dekoracyjnego gadżetu – to według mnie – ją obraża. Trzeba się wysilić by ten dyskurs podjąć na nowo.Jeśli więc sięgamy po motywy, kolory, techniki wywodzące sie z ludowości, podchodźmy do nich z szacunkiem, a – opartym o wzorce ludowe – pracom ,oddajmy kawałek swojego serca.

Poniżej obrazek z naszej wystawy, „Wiosennie, folkowo, kolorowo”, która odbyła się w kwietniu, w naszym „WM Atelier”.

Tagi: ,

Maj

Kwiecień 26th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Zbliża się maj. To ,wiadomo, w kwiaciarniach okres komunijny.Mam kilka interesujących wyzwań przed sobą i postaram się zamieścić zdjęcia  z realizacji moich zamierzeń.Poza komuniami czeka mnie jeszcze florystyczna zabawa  na  Wystawie Plenerowej na Wałach Chrobrego pt.”Grawitacje i nieważkości” organizowanej w ramach imprezy „Pamiętajce o Ogrodach”. Temat ciekawy , poruszający wyobraźnię.

 Ale to dopiero 15 i 16 maja.  Wcześniej: bukieciki,wianki, dakoracje kościołów i stołów komunijnych. Z żółci i fioletów przechodzimy w biele i zielenie. Powoli żegnamy się z tulipanami i narcyzami,a sięgamy po białe frezje, eustomę, kalinę, drobne santini, tanacetum, ornitogalum i gipsówkę

A jeszcze wcześniej : przygotowujemy kartki i zaproszenia komunijne. Można  u nas zamówić oryginalne , pięknie wykonane metodą scrapbookingu  zaproszenia lub kartkę z imieniem dziecka i wydrukowanymi tylko dla niego życzeniami. Zapraszam.

Tagi:

Wielkanoc

Kwiecień 23rd, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

       Święta.   Wielka Sobota w kwiaciarni, tak jak i zresztą Dzień Wigilii w Boże Narodzenie to dla mnie czas zawsze bardzo trudny .I nie ze względu na duży ruch, zmęczenie itp., ale przede wszystkim dlatego, że nie ma mnie wtedy w domu. Piekarnik stoi zimny, nie rozchodzą się smakowite zapachy  ciast, nie mam kiedy pomalować pisanek  i od niepamiętnych już czasów nie byłam ze „święconką” w Kościele. Mój syn jest już dorosły (jeśli uznamy, że dwadzieścia lat to dorosłość) , ale w  minione lata kiedy był dzieckiem co roku przeżywałam gorycz swojego wyboru.  

Dziś ta gorycz jest nadal , choć mniejsza. Panowie (tzn.mąż i syn) zrozumieli nareszcie konieczność osobistego zaangażowania.Wysprzątali dom i doprowadzili do porządku ogród,a koszyczek ze „święconym” stoi na stole. Babka i mazurek (kupne, ale co tam…)   prezentują się pięknie na kwiecistym obrusie, tulipany  i narcyze pachną, „cebulakowe” jajka  od mamy wyglądają uroczo na tle zielonej rzeżuchy.Przez te wszystkie lata bowiem, choćbym padała na nos, to w domu musiało i musi nadal , być pięknie i świątecznie. Wianek- zaproszenie dla gości- wisi na drzwiach wejściowych. Pod żyrandolem, w salonie co roku tworzę coś w rodzaju  kolorowego „pająka” lub „podłaźniczki”, dekoruję werandę, a moim „oczkiem w głowie” jest okno w kuchni. Na parapet wędrują zające i barany, bukszpan i narcyze, dobieram odpowiedne zasłony, pośrodku wieszam swiąteczny wianek (bardzo je lubię) i haftowane jajka od mojej cioci. I jedną mam z tego wszystkiego, ogromną satysakcję : że Panowie, kiedy ociągam się z dekoracjami, mobilizują mnie i ponaglają, doradzają i wyrażają opinie. I choć w ten sposób jesteśmy razem. Może to nie takie złe, że jesteśmy razem właśnie poprzez estetykę.

Dlatego życzę wszystkim pięknych i radosnych Świąt Wielkanocnych w rodzinnym gronie. Bo święta – to chyba jedyny taki czas, w którym stajemy wobec siebie „twarzą w twarz”, możemy porozmawiać i ponudzić się razem , poopowiadać sobie po raz setny te same historie, czerpiąc radość z  faktu , że zgromadzilismy się znów przy wspólnym stole. Nie zaniedbujmy tego. To wartość , którą czasami dostrzegamy stanowczo za późno. 

No i oczywiście : smacznego jajka, udanego dyngusa i „wypasionego na maxa” zająca! 🙂

Tagi: ,

Kiwiaki

Kwiecień 22nd, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Chyba w związku z Wielkanocą wylęgły się kiwiaki. Rozlazły się po ogrodzie i zajęły strategiczne pozycje. Wcale nie chcą dać się zabrać do kwiaciarni. Coś mi się wydaje, że na święta zostaną z nami.

Tagi:

Za dwa dni Wielkanoc

Kwiecień 21st, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Dzionek bardzo pracowity. Nagle wszyscy oprzytomnieli . Okazało się,że za dwa dni święta. Zające  i barany opuszczają kwiaciarnię  stadami .Kury gdaczą, Waldek wyręcza je w produkcji jajek więc się awanturują. Narcyze pachną, bukszpan się zieleni, koszyczki czekają przygotowane na „święcone”. Hortensje- elegantki z wyższością zerkają na towarzystwo hiacyntów i prymulek. Cała kwiaciarnia pachnie i mieni sie kolorami. A do tego wszyskiego jutro przecież imieniny Jerzego i Wojciecha. Jak się okazuje sami zacni  panowie noszą te imiona więc trzeba przygotować dla nich wymowne bukiety.

Tagi: , , ,

Smutny dzień

Kwiecień 20th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Na pewno niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak specyficznym miejcem pracy jest kwiaciarnia.Nie ma chyba drugiej  profesji, w której tak różne emocje klientów mieszałyby się , jak w tyglu. W ciągu jednej godziny, zdarza się ,że przechodzimy od radości do smutku , od smutku do radości. Gdzieś po drodze jest czasem wdzięczność, chęć zadośćuczynienia lub wyrażenia szacunku i oczywiście miłość.  A gdy kwiaciarnia – tak jak moja – od kilkunastu  lat działa w jednym miejscu, wiele emocji , które przynoszą ze sobą klienci dotyka mnie bezpośrodnio. Może to brak profesjonalizmu, ale chyba nie umiem inaczej.

Dzisiaj był smutny dzień. Za oknem wiosna,nareszcie zielona, nareszcie rozśpiewana ptakami, a ja szykowałam wiązanki w ostatnią drogę, które zamówiono dla przemiłego starszego Pana, mojego wiernego klienta. Nigdy nie zapominał o kwiatkach dla swojej żony, a niedawno obchodzili wspólnie  50-lecie zawarcia związku małżeńskiego.

 W kwiaciarni, między rozkwitajacymi narcyzami i hiacyntami, układałam kwiaty  mając nadzieję na wszystkie odpowiedzi poprzez nadchodzące Swięta Zmartwychwstania.

Strefa kobiet

Kwiecień 18th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Zagościliśmy dzisiaj skromnie na okładce „Strefy kobiet”(www.strefakobiet.info). Nasze wielkanocne kurki czuły się nieco zagubione w towarzystwie pięknej modelki, ale pozowały dzielnie i nie zrobiły nam wstydu. Kontakt interpersonalny z Panią Lilią Nogal -wizażystką i projektanką – przesympatyczny i dający nadzieję na dalszą – może  nawet nieco zwariowaną współpracę.

Waldkowe jajka

Kwiecień 18th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Waldkowe jajka są naprawdę piękne. I choć to stwierdzenie zawsze wywołuje u moich klientów dwuznaczny uśmiech, no to cóż……

jest to najszczersza prawda. Są kształtne, błyszczące , mają piękny kolor. Zresztą oceńcie sami.

Tagi: ,

Barany i zające

Kwiecień 17th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Zbliża się Wielkanoc. W kwiaciarni nastąpił zmasowany atak baranów i zajęcy. Wszystkie mają mordki podobne do mordki Aronka – naszego szkota. Jakieś one w tym roku zadziorne. Zające trzymają łapy w kieszeniach i uśmiechają się zawadiacko. A barany patrzą takim szelmowsko-poczciwym wzrokiem(jeśli to w ogóle możliwe).

Tagi: ,

Na początek kilka słów

Kwiecień 10th, 2011 | 6 komentarzy | Kategoria: Pozostałe

 

Kwiaciarnia … – miejsce , w którym każdy dzień jest tworzeniem.  Bukiety, kompozycje, dekoracje…- ulotne, delikatne, przemijające…  po prostu kwiatowe. Z pomocą bloga  mam zamiar wydobyć z chaosu rzeczy i zdarzeń to, co robię  ja: florystka – polonistka i mój mąż: ceramik – historyk. Chciałabym zatrzymać wrażenia, zachwyty, chwile…

W kwiaciarni spędzam większą część mojego życia i od kilkunastu lat wciąż mało mi florystycznych wyzwań. Lubię to co robię, zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że mnie to po prostu napędza życiowo .

Przeczytaj Całość »

Stronę internetową zaprojektował: Michał Stefanowicz
Blog oparty o WordPress