Zima „przegina”!!!

marzec 17th, 2013 | 2 komentarze | Kategoria: Pozostałe

Na nic kwiatki, narcyze i bratki… W kwiaciarni gąski, kwitnące gałązki… Wesołe zające, barany na łące…

PASKUDNA ZIMA WCIĄŻ MROZI I TRZYMA!!

Nie ma chyba osoby, która wchodząc do kwiaciarni nie chciałaby  wyrazić swego oburzenia na zuchwałość zimy, która w tym roku „gra nam na nosie”. Już było ciepło, ” już był w ogródku , już witał się z gaską” , a tu.. „masz babo placek”!! Zima wróciła… Już wszyscy mają jej dość, już chcieliby ją wyprosić za drzwi, maja dość  smutnych zimowych opowieści, sennych wieczorów…A ona nic… Udaje, że tego nie widzi… Rozsiadła się przy ciepłej herbacie…  Siedzi i zrzędzi… I jeszcze w nocy pomrozi… jeszcze śniegiem posypie… jeszcze za uszy wyszczypie, wiatrem głowę przewieje… Szarością las przykryje… Ale już patrzy z niepokojem na zegarek.. Wie, że w tym roku  „przegięła”, oj wie!!

 

 

Tagi: , ,

Zielono-czerwona wiosna

luty 22nd, 2013 | 1 Komentarz | Kategoria: Pozostałe

Idzie wiosna. Po półkach skaczą zające…, kokoszki zaczęły znosić jajka od razu kolorowe…, baranki wyglądają zza hiacyntów.Na talerzach porozkwitały ceramiczne kwiatki-bratki. I choć na dworze dalej niestety zima, u nas wesoło, kolorowo i pachnie wiosną.

 

 

 

 

 

 

 

Tagi: , ,

U mnie już wiosna !!

luty 2nd, 2013 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Na dworze wciąż zima.. Dziś padał deszcz ze śniegiem… było buro, zimno, smutno…

A w kwiaciarni – wiosna 🙂  Zapraszam po dawkę pozytywnej, „zielonej” energii…

Tagi: ,

Dzień artystycznych prezentów w „ArtGalle”

grudzień 14th, 2012 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

To dla nas naprawdę duże wyróżnienie. Jola Szczepańska, właścicielka  „ArtGalle” zaprosiła nasze anioły do zaprezentowania się podczas  „Dnia artystycznych prezentów” w jej galerii.  Anioły i anielice schowały się w szafie. Na początku skromnie spoglądały przez uchylone drzwi na odwiedzających galerię gości. Później ośmieliły się , a kilka z nich objęło posadę stałego stróżowania u nowych podopiecznych. Waldek zadowolony!! Anioły chyba też!!

Ps.Jeszcze przez kilka dni czekają w „ArtGalle” obrazy, grafiki, piękne przedmioty ze szkła i ceramiki. Zapraszam w imieniu gościnnej gospodyni. Ulica Bogusława 7, od 12 do 18.

 

 

Tagi:

Świąteczne nastroje

Listopad 18th, 2012 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Połowa listopada – w kwiaciarni powoli robi się świątecznie.Ponaglana przez klientów, którzy już pod koniec października(!!) pytali o bożonarodzeniowe dekoracje z radością „rzuciłam” się na wianki i inne aranżacje ze świecą . Mały remoncik zaplecza nie pozwala mi co prawda w pełni rozwinąć skrzydeł, ale początki wydają się dość obiecujące. Bo przyznać się muszę, że każdego roku przeżywam samotną walkę z wątpliwościami : czy moje aktualne fascynacje  zauroczą klientów, czy charakter aranżacji, jaki w danym roku zapropnuję, będzie im odpowiadał?  No i ta wena… Będzie czy nie? Rozwinie się wraz z nadchodzącym grudniem, czy też przeciwnie: opuści mnie i nie wróci? Na ten moment jest ok. Kompozycje powstają i jestem z nich zadowolona. Co więcej, po obejrzeniu zdjęć z tegorocznych pokazów florystycznych stwierdziłam z satysfakcją, że znów wyczułam ” pismo nosem” (naprawdę nie wiem, skąd mi się to bierze).Brzozowa kora, która w tym roku zainspirowała mnie maksymalnie, obecna jest w wielu pracach. Jestem więc trendy i to bardzo. No i ta wena… Jest!! I jak narazie mnie nie opuszcza!!

Tagi: , ,

Anioły i aniołki…

październik 28th, 2012 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

… łapią ostatnie promienie jesiennego słońca. Za kilka dni zamieszkają w kwiaciarni. Zapraszam 🙂

Tagi:

Kolejny raz w Świnoujściu

sierpień 6th, 2012 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Zlot Żaglowców w Świnoujściu to  stały punkt w naszym kiermaszowo-jarmarkowym programie. Mamy tu już swoich fanów, a nasze morskie ( i nie tylko morskie) stworzenia , dobrze się czują w „marynarskich” okolicznościach przyrody (  i „niepowtarzalnych” oczywiście!).

Ryby, niczym wytrawne modelki, pozowały do zdjęć na tle lin, szekli i bulajów. Kot usadowił się za kołem sterowym na kapitańskim mostku, a ptaki spoglądając tęsknym wzrokiem na wysokie maszty zamarzyły o egzotycznych podróżach. Wieczorem wszyscy razem śpiewaliśmy szanty ( m.in. „Brzegi Nowej Szkocji”http://www.youtube.com/watch?v=8vUG5CRk8lw z zespołem „Ryczące Dwudziestki ) i  podziwialiśmy majestatyczne żaglowce.

 

Tagi: ,

Ceramiczne czary-mary

lipiec 27th, 2012 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

W wakacje więcej mam czasu dla ceramiki. Wymyślamy z Waldkiem wciąż nowe wzory, poszukujemy nowych technik, sięgamy do wciąż nowych  inspiracji. Nie dalej  jak wczoraj odwiedziliśmy Tomka Wyganowskiego i Kornelię Tumanowicz w ich „łąkowo-ogródkowej” pracowni ceramiki raku  i mieliśmy okazję obserwować prawdziwe ceramiczne czary-mary. Tomek swoje wazoniki, pojemniki i miseczki toczy na kole. Kiedy już pokryte są szkliwami, tlenkami, flotami i innymi cudami wkłada je na krótki wypał do pieca. Przy temperaturze prawie 1000 stopni Celsjusza wyciąga je szczypcami  i wrzuca do blaszanych pojemników wypełnionych gazetami i trocinami. W dymie dusi je kilkanaście minut, a potem wrzuca do wody. Ceramika syczy, szkliwo pęka tworząc piękną pajęczynkę na skorupie wazonów. Potem pozostaje już” tylko” polerowanie, dokładne i mozolne, które usunie cały nalot z sadzy i wydobędzie piękne kolorystyczne przebarwienia.

Obserwowaliśmy cały proces wypału pełni podziwu dla determinacji Tomka i Kornelii. Na dworze upał 35 stopni w cieniu, a oni przy rozgrzanym do czerwoności piecu, prawie w ogniu, w dymie i sadzy, uwijali się wokół „ceramicznego ogniska” z miłoscia wydobywając każdą wypaloną rzecz, gładząc ją delikatnie, każdorazowo oglądając z zaciekawieniem efekty swojej pracy.  My troszeczkę pomagaliśmy, głównie w jedzeniu przygotowanych przez Kornelię przepysznych placuszków.Honor grupy uratowała Karolina, specjalistka-artystka od szklanych witraży,  z poświęceniem polerowała wyjęte z pieca ceramiczne dzieła.

Tomkowi i Kornelii dziękujemy za przemiły i twórczy dzień, a wszystkich zainteresowanych tajnikami wytwarzania ceramiki raku zapraszamy na ich stronę internetową  http://www.ceramikaraku.com.pl/

 

 

 

 

Tagi:

Jarmark Jakubowy w Szczecinie A.D.2012

lipiec 23rd, 2012 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Takich tłumów, jako żywo, w Szczecinie chyba jeszcze nie widziano. Ludzie porzucili piękne, czyste,  szkliste – przeźroczyste  super-, hiper- ( i w ogóle) -markety dla drewnianych budek i zgrzebłych namiotów . Zostawili sterylne macdonaldy i wykwintne restauracje dla kiełbasy z kija, cebuli z boczkiem z osmalonej sadzą patelni, dla kozich serów  z płóciennego worka i miodu wypływającego wprost z miodowych plastrów.  Wszechobecny, śródziemnomorski  design made in China odłożyli na bok, by pozachwycać się rodzimym rękodziełem. Z przyjemnością kupowali drewnianą  biżuterię, ceramiczne kubeczki, lniane obrusy. Doskonale się bawili oglądając występy zespołów ludowych i dziecięcych, prezentację grupy „Łobuzy Jezusa”, z zainteresowaniem słuchali koncertu zespołu” Raz, Dwa, Trzy”.  A to wszystko proszę Państwa działo się … tak właśnie… działo się …. tadadadaaammmm… POD KRZYŻEM. I wata cukrowa tam była i kolorowe wiatraczki pod figurą Maryi. Młodzi-niegniewni oferowali się , że wyruszą w pielgrzymkę na motorach po świątyniach jakubowych w powierzonej im intencji. Jedni się modlili, inni bawili. Mimo gwaru nie usłyszałam  ani jednego słowa, po którym musiałabym myć ręce i uszy. Cień katedry ( która notabene przeżywała swoje 825-0 lecie) na wszystkich podziałał nad wyraz zbawiennie. Naprawdę, tylko jagnięcia tam brakowało, które by pospołu z wilkiem lub innym krwiożerczym stworzeniem polegiwało. Zważywszy jednak na fakt, jak wielką  mieszkańcy Szczecina odczuwają radość we wspólnotowym przeżywani jakubowego święta można sądzić, że i do tego dojdzie w niedługim czasie ku zadowoleniu ogółu.

A to moja subiektywna fotorelacja jarmarkowa

 

Tagi: , ,

Dzwonki na wierzbie

lipiec 15th, 2012 | 2 komentarze | Kategoria: Pozostałe

Z okazji pięknej niedzieli  moja wierzba obrodziła dzwoneczkami 🙂

Tagi:
Stronę internetową zaprojektował: Michał Stefanowicz
Blog oparty o WordPress