„Zimowa baśń” – przygotowania

listopad 25th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Pomysł na tę zimową sesję zrodził się w mojej głowie w momencie, w którym zobaczyłam po raz pierwszy srebrny , królewski niemal fotel  u Sławka Trojanowskiego w  jego fotograficznym atelier. Taki charakterystyczny, designerski rekwizyt musiał zostać w sposób spektakularny wykorzystany!! A że lubię odkrywać nowe możliwości wyeksploatowanych niemal do granic możliwości materiałów okołoflorystycznych, postanowiłam dać nowe życie zwykłej folii do kwiatów. Wymyśliłam Panią Zimę,Królową Śniegu a powołać ją do życia pomogły mi :  stylistka fryzur Wiktoria Diergaczowa, wizażystka Lilia Nogal (Studio Mistrzów „ETE”), z którą uwielbiam spierać się o ostateczny kształt naszych wspólnych artystycznych wizji , moja nowa, pełna zapału asystentka Magda Szymańska i oczywiście Laura, zimowa modelka. Fotografował w swoim atelier Sławek Trojanowski (Studio „Este”).  Zdjęcia z przygotowań do sesji przedstawiam dziś. Na zdjęcia Sławka trzeba cierpliwie zaczekać.

Tagi: , , ,

Listopadowa monochromia

listopad 22nd, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Jezioro Głębokie w listopadowej mgle.

Tagi: ,

Zoran Vertragus

listopad 21st, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

PSIADUSZA

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies…

A ja Ci powiem

Że pies to czasem więcej jest niż człowiek

On nie ma duszy, mówisz…

Popatrz jeszcze raz

Psia dusza większa jest od psa

My mamy dusze kieszonkowe

Maleńka dusza wielki człowiek

Psia dusza się nie mieści w psie

I kiedy się uśmiechasz do niej

Ona się huśta na ogonie

A kiedy się pożegnać trzeba

i psu czas iść do psiego nieba

To niedaleko pies wyrusza

Przecież przy Tobie jest psie niebo

Z tobą zostaje jego dusza.      (B.Borzymowska)

Tydzień temu odszedł mój kochany pies Zoranek. Był mądrym, wiernym  przyjacielem całej naszej rodziny. Pusto bez niego okrutnie. Tęsknimy wszyscy, nawet nasz drugi ukochany pies Aronek, czarny szkocik, szuka go po zakamarkach domu. Nie wiem kiedy przestanie boleć mnie serce po jego stracie. Był z nami 12 pięknych lat.

Wielu klientów okazało mi swoje zrozumienie. Miłość do zwierząt chowamy na dnie swoich serc, rzadko przyznajemy się do wzruszeń, jakich dostarczają nam nasi czworonożni przyjaciele.  A przecież to miłość w czystej postaci. Nie wstydźmy się jej!  Jest nas, zapatrzonych w swoje ukochane pieski i kotki, naprawdę bardzo wielu!

Tagi: ,

Jeszcze kilka listopadowych aranżacji

listopad 12th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

 

Tagi:

11 Listopada -Wołczkowo

listopad 12th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

To co działo się  w Warszawie z okazji Dnia Odzyskania Niepodległosci świadczy chyba o tym, ze do końca już straciliśmy rozum. Bardzo mnie cieszy, że mieszkam sobie w tym naszym małym Wołczkowie („wsi spokojna, wsi wesoła”  -Kochanowski wciąż aktualny) i nikt nie demonstrował, kiedy z okazji tegoż święta  zorganizowaliśmy w naszym kościele mszę w intencji Ojczyzny. Mszę – UWAGA!!!- uświetnił występ naszego wołczkowskiego chóru. Bo przecież „śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej”,  tak więc dla urozmaicenia mojej działalności florystycznej oddaję się z zapałem śpiewaniu.

Ćwiczyliśmy długo kilka dość trudnych pieśni, z których w sposób najbardziej efektowny udało nam się zaśpiewać : „Boże coś Polskę…” na dwa głosy i „Nie rzucim Chryste świątyń Twych…”. Zgromadzeni na mszy mówili nam później, że ciary były tzn. efekt został osiągnięty. My natomiast cieszyliśmy się możliwością ich wykonania, bo melodie piękne, słowa podniosłe i warte przypomnienia. Czy wiecie, że jedna ze zwrotek przeniesiona wprost z Roty brzmi :

„Nie damy miana Polski zgnieść

Nie pójdziem żywo w trumnę

W Ojczyzny imię, na jej cześć

Podnosim czoła dumne”

Zaśpiewajcie sobie tę zwrotkę, chociaż raz ( melodię każdy przecież zna). Od razu chce się flagę wywiesić.

A na zdjęciu nasz wspaniały chórek pod dyrekcją Moniki Kisielewicz (jak widać dajemy z siebie wszystko) Ps. zwróćcie uwagę, jak mamy pięknie pomalowany strop

Za zdjęcie dziękuję Panu Sławomirowi Ziółkowskemu, prezesowi naszego Stowarzyszenia Miłośników Zabytków i Przyjaciół Wołczkowa.

Tagi:

Sesja z „irokezem” – efekty

listopad 5th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

….co tu dużo mówić : przeszły moje najśmielsze oczekiwania.

Okazało się, że w Szczecinie mamy doskonałe plenery zdjęciowe . Ulica Kolumba, ze się tak kolokwialnie wyrażę, pod tym względem rządzi. Sławomir Trojanowski, autor zdjęć, ciągał nas po różnych, dziwnych miejscach, ale to ujęcie, na tle metalowych drzwi w starej kamienicy właśnie przy Kolumba uznaliśmy za jedno z najlepszych.

Dominika Kujawa jako modelka była po prostu rewelacyjna. Ponieważ sama jest także projektantką, przybyła na sesję z pełną walizką strojów, z których wybrałyśmy  bardzo pasujące do naszej koncepcji skórzane body, oryginalne rękawiczki i pas, pięknie wykańczający suknię i podkreślający talię. Zresztą, tak szczerze mówiąc, Dominika jest tak piękną i zgrabną dziewczyną, że nie ma chyba stroju z uwzględnieniem worka, w którym wyglądałaby źle.

Irokez wykonany przez Łukasza Leśniewskiego trzymał się dziarsko do końca sesji. Ja bardzo zadowolona byłam z naszyjnika , jaki zrobiłam z liściowych kulek. Okazało się , że trafiłam w sedno. Pasował doskonale. O makijażu wykonanym przez Lilię Nogal powiem tylko tyle, że był jak zwykle perfekcyjny. I już myślimy o modelce na zimę….

Tagi: , , ,

Cykady na Cykladach

listopad 4th, 2011 | Brak Komentarzy | Kategoria: Pozostałe

Przestawiliśmy czas i o czwartej za oknem zaczyna się robić buro. Wcześnie zapada zmierzch, powiewa zimny wiatr. Brrr… Poszłam więc na pyszną , domową szarlotkę i grzane wino do „Mayoli” na pl. Orła Białego, a tam niespodzianka… Paweł, mąż mojej koleżanki Ewy, która tę restauracyjkę prowadzi, zrobił małą wystawę swoich wakacyjnych zdjęć z greckich wysp, pełnych słońca, do obłędu kolorowych , wesołych, szalenie pozytywnych. Wino mnie rozgrzało, a zdjęcia przeniosły na chwilę w beztroskie klimaty wakacji. Kilka załączam , aby narobić Wam apetytu…

Tagi:
Stronę internetową zaprojektował: Michał Stefanowicz
Blog oparty o WordPress